Brak pieniędzy nie jest usprawiedliwieniem

Komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej utrzymał w mocy decyzję komendanta miejskiego PSP odmawiającą uwzględniania wniosku wspólnoty o kolejną prolongatę wykonania obowiązków nałożonych na nią w zakresie zabezpieczenia ppoż: wyposażenia budynku w instalację wodociągową przeciwpożarową o wskazanych parametrach, zasilenia tej instalacji bezpośrednio z zewnętrznej sieci wodociągowej, zapewnienia odpowiednich dojść ewakuacyjnych. Od tej decyzji wspólnota odwołała się do sądu, podnosząc, że wykonała już montaż zaworów, a także prace wykończeniowe na nawodnionym pionie wodnym, zaś pozostałe prace są w trakcie realizacji.


W skardze podano szacunkową wartość robót, które pozostały do wykonania, i wskazano, że zgromadzenie takich środków zajmie wspólnocie co najmniej dwa lata. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją prowadzone było w jednym z nadzwyczajnych trybów wzruszenia decyzji ostatecznych, uregulowanym w art. 155 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 1960 r. Nr 30 poz. 168, dalej: kpa). Tryb ten jest wyjątkiem od tzw. zasady trwałości decyzji ostatecznych, która służy realizacji podstawowych dla porządku prawnego zasad prawa, a mianowicie bezpieczeństwa prawnego, pewności prawa, zaufania do państwa i stanowionego prawa oraz ochrony praw nabytych, co motywowane jest potrzebą zapewnienia stabilności i pewności stosunków administracyjnoprawnych w przestrzeni czasu. Zgodnie z art. 16 § 1 kpa uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznych, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kpa lub ustawach szczególnych, co w konsekwencji prowadzi do wniosku, że trwałość decyzji nie jest równoznaczna z ich niezmienialnością, lecz polega na ograniczeniu możliwości ich wzruszania tylko do przypadków określonych przez przepisy ogólnego postępowania administracyjnego. Artykuł 155 kpa jest takim wyjątkiem, jednak jego stosowanie musi być ograniczone i wymaga łącznego spełnienia szczególnych warunków: decyzja ostateczna musi przyznawać prawo (nakładać obowiązki), strona musi wyrazić zgodę na jej zmianę lub uchylenie, przepisy szczególne nie mogą sprzeciwiać się jej weryfikacji, a ponadto za uchyleniem lub zmianą decyzji przemawiać musi interes społeczny lub słuszny interes strony. Przy tym zmiana tej decyzji musi być prawnie dopuszczalna na gruncie przepisów prawa materialnego, w oparciu o które pierwotnie ukształtowano w sposób władczy stosunek administracyjnoprawny.

W omawianej sprawie natomiast chodziło o interes faktyczny, bo powodami wniosku wskazywanymi przez wspólnotę były przedłużający się czas wykonania koniecznych prac, ich zbyt duży jak na możliwości finansowe wspólnoty koszt i niemożność zebrania odpowiedniej kwoty we wcześniejszym terminie. Sąd zważył, że pierwotny termin wykonania obowiązku był już dwukrotnie przedłużany, a od jego nałożenia minęło 10 lat. W związku z tym należało uznać, że interes ekonomiczny, czyli faktyczny strony, nie mógł stanowić przesłanki zmiany ostatecznej decyzji. Przedłużany dwukrotnie na wniosek strony termin był w ocenie sądu obiektywnie realny i umożliwiał przeprowadzenie wszelkich niezbędnych czynności. Ponadto za uwzględnieniem wniosku nie przemawiał w opinii sądu interes społeczny. Uwzględnienie żądania wspólnoty powodowałoby bowiem utrzymywanie nie tylko stanu niezgodnego z prawem, ale przede wszystkim stanu zagrażającego najwyższym dobrom: życiu i zdrowiu ludzi, zwłaszcza mieszkańców budynku szczególnie narażonych na takie niebezpieczeństwo.


Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z 3 lutego 2022 r., sygn. akt II SA/Go 810/21

Oprac. PB

Przewiń do góry